Początkowo dzisiejszy post miał być o pączkach – a dokładnie o zdrowszej ich wersji. W końcu za 2 dni Tłusty Czwartek. Potem pomyślałam, że zjedzenie pączka raz do roku nie zaszkodzi, więc pojawił się nowy pomysł – przepis na ciasto szpinakowe! Też początkowo myślałam, że szpinak nie pasuje. A jednak…

ciasto szpinakowe

Składniki:

Mąka (może być pełnoziarnista) – 1 szklanka

Wiórki kokosowe – 1 szklanka

Cukier trzcinowy  – 1/2 szklanki

Soda oczyszczona – 1 łyżeczka

Olej – 1/3 szklanki

Ocet balsamiczny – 1 1/2 łyżeczki

Szpinak (mrożony, rozdrobniony) – 1 szklanka

Mleko – 1/2 szklanki

Wykonanie:

Rozmroź szpinak i odsącz z niego wodę. W misce wymieszaj razem mąkę, cukier, sodę i wiórki kokosowe. Dodaj szpinak, mleko, olej i ocet.  Dokładnie wymieszaj. Uzyskane ciasto przelej do 18 – 20 cm tortownicy (użyj papieru do pieczenia). Piecz 40 minut w temperaturze 180 stopni. Pozostaw do ostudzenia i udekoruj polewą z kakao, wiórkami kokosowymi lub cukrem pudrem.

Smacznego!