Ufff… Wreszcie udało mi się usiąść do komputera. Troszkę ostatnio brakowało mi czasu, żeby popisać na blogu, ale już nadrabiam. Mówią, że wystarczy trochę organizacji i zawsze znajdzie się jakaś chwilka – prawda 😉 Dzisiaj trochę o zdrowych tłuszczach, a dokładnie o moim małym eksperymencie. Zdrowe tłuszcze zawsze gościły w moich posiłkach, ale czy jadłam ich wystarczająco? Okazuje się, że nie. Nie tylko jadłam ich za mało, ale i nie dbałam o urozmaicenie ich źródła. 3 tygodnie temu postanowiłam, że zrobię mały test – minimum 20 % zdrowych tłuszczy w mojej diecie i to tłuszczy pochodzących z różnych źródeł. Postawiłam na : zdrowe tłuszcze– awokado – olej rzepakowy – oliwę z oliwek – migdały – pestki dyni – orzechy włoskie, nerkowca – masło orzechowe – łosoś i inne tłuste ryby – nasiona chia (dopiero zamówione w Stragan Zdrowia ) Co zauważyłam? Najszybciej za taką dietę podziękowała mi moja cera. Bardzo szybko odzyskała kolory, wygląda teraz dużo zdrowiej i promienniej (nie jest to tylko zasługa letniego słońca). Tutaj zmiany są niesamowite!!!

 

Jakie jeszcze korzyści daje spożywanie zdrowych tłuszczy? Cera, włosy, paznokcie to jedno, ale zdrowe tłuszcze  mają wiele innych zdrowotnych właściwości. Korzystnie wpływają na serce, układ krążenia, mózg czy oczy. Zwiększoną dawkę tłuszczy, w szczególności kwasów omega 3, polecam wszystkim osobom aktywnym. Mają one właściwości przeciwzapalne, co usprawnia pracę mięśni, korzystnie wpływa na stawy i pomaga uniknąć kontuzji. Przyspiesza również procesy regeneracji. Dodatkowo, zdrowe tłuszcze wspomagają odchudzanie, poprawiają samopoczucie i nastrój! Warto? Zdecydowanie!