Dzisiaj przeczytałam ciekawy artykuł. Rzeczywiście, to o czym pisze autor ma sens… Przeczytaj sama:

Samonapędzające się lenistwo

jak walczyc z lenistwemKtoś kiedyś powiedział: nasze ciało stworzone jest do ruchu, dlatego im dłużej tkwimy w bezczynności, tym gorsze mamy samopoczucie. Trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Im dłużej siedzimy lub leżymy na kanapie tym trudniej nam wstać. Im dłużej śpimy, tym bardziej senni się czujemy. Dzieje się tak poprzez spowolnienie naszego organizmu, który adaptuje się do obecnego stanu wysiłku. Jeśli nadal nie wierzysz w słuszność przytoczonego stwierdzenia możesz samodzielnie zbadać jak ciało reaguje na bezruch. Spróbuj leżeć przez cały dzień na kanapie i oglądać telewizję. Czy masz siłę i energię by podnieść się na koniec dnia? Nie mamy wątpliwości co do wyniku eksperymentu.

Znając już prawa natury i zasady funkcjonowania ludzkiego organizmu można łatwo odnieść je do lenistwa. Zauważ, że im więcej masz pracy i obowiązków, tym więcej rzeczy udaje Ci się zrobić. Jest to zasługa nie tylko konieczności lepszego zarządzania swoim czasem ale i energii, która napędza cię do działania. Lenistwo jest więc niczym innym, jak spowolnieniem naszego organizmu spowodowane zbyt długą bezczynnością. I na odwrót, im więcej aktywności, tym więcej chęci i energii. Odpowiedz sobie na pytanie: czy po intensywnym wysiłku fizycznym mówisz „nie chce mi się” czy raczej możesz przenosić góry?

Kiedy następnym razem przyłapiesz się na lenistwie lub zwykłej chęci „nic nierobienia” to zastanów się jaką aktywność podjęłaś w ciągu ostatnich kilku godzin. Naturalnym sposobem na apatię jest podjęcie jakiegokolwiek działania, które zmusi organizm do zwiększenia obrotów. Nie ma znaczenia czy będzie to aktywność fizyczna czy psychiczna. Często nawet rozwiązywanie krzyżówek lub uczenie się wydobywa nas ze stanu lenistwa. Oto kilka sposobów, które pozwolą zwiększyć aktywność organizmu:

  • intensywny wysiłek fizyczny np. bieganie
  • rozciąganie się
  • 20 minutowy spacer
  • czytanie interesującej książki
  • śpiewanie na głos
  • przetańczenie ulubionej piosenki
  • oglądanie fascynującego filmu
  • zakupy z przyjaciółką
  • planowanie przyjemności np. wyjazdu na wakacje
  • ugotowanie nowej potrawy
  • głośne słuchanie ulubionej muzyki

Te wszystkie czynności zmuszają nasz organizm do aktywności, pobudzają także endorfiny, hormony szczęścia, które napędzają nas do działania. Warto też podjąć się czynności, które sprawiają radość. Niestety, niezwykle trudno jest przejść ze stanu bezczynności do aktywności. Często nasza wola jest zbyt słaba, aby zmusić się do wysiłku. Jest na to jeden sposób – jeśli ciężko ci wyjść spod koca pomyśl sobie, że po np. 30 minutowym rozciąganiu będziesz mogła wrócić na kanapę. Gwarantujemy, że zmienisz zdanie. Twój pobudzony organizm zacznie domagać się ruchu.

Lenistwo jest największym wrogiem kreatywności, pasji i dobrego samopoczucia. Zabiera nam nasze marzenia i ogranicza cele. Nie pozwól zatem, by rządziło twoim życiem. Jesteśmy w stanie zmusić swój organizm do większej aktywności, sterować swoim samopoczuciem i zmienić nawyki. Zatem, do dzieła!

Źródło http://newwoman.pl/samonapedzajace-sie-lenistwo/

Dziękuję newwoman.pl za zgodę na publikację artykułu 😉