Wtorek 18.00 a ja w domu? To się rzadko zdarza… Dzisiaj jednak sporo treningów odwołanych – cały dzień pada. A jak na złość we wtorki najwięcej treningów mam w terenie 😉 Zostaje odpoczynek . Chociaż moja mama mówi, że odpoczywać nie potrafię – to fakt jestem od 30 minut w domu, a zdążyłam już poodkurzać 😉

Dzisiaj również zrobiłam sobie dzień wolny od swoich treningów. Wczoraj załatwiłam sobie nogi (koszmarne zakwasy) tak zwanymi pistoletami. Zdjęcia nie zrobiłam, ale podsyłam już gotową grafikę. Kto próbował?

Pistol_SquatĆwiczenie zabójstwo – uwielbiam. Uwaga jest to ćwiczenie zaawansowane! Początkowo możesz do ćwiczenia wykorzystać np pasy TRX i lekko podciągnąć się rękami. Nie musisz również od razu schodzić tak nisko – może to być początkowo przysiad do ławeczki czy krzesła. Jak będą jakieś pytania, zadawajcie je w komentarzach.

Potem oczywiście są i trudniejsze wersje – stanie na kettlebell czy ze sztangą nad głową 😉 To innym razem.

Jeszcze w planie wieczorem może lekki trucht, żeby rozbiegać te obolałe mięśnie. Lekki trucht jest świetnym sposobem na regenerację – usprawnia się krążenie krwi, przyspiesza przepływ substancji odżywczych, łagodzą się stany zapalne. Polecam 😉 Jeśli nie trucht to zdecydowanie rozciąganie i rollowanie. Szybko muszę wracać do siebie, bo w sobotę półmaraton 😉

Dzisiaj mam również dzień (chyba przez pogodę) gdzie szukam pocieszeń… Walczę z pokusą na słodycze – na blacie leży czekolada, którą wczoraj dostałam – specjalnie nie chowam, żeby ćwiczyć silną wolę. Tak robił kiedyś mistrz olimpijski Apolo Ohno. Polecam biografię – ZERO REGRETS;) W temacie słodyczy również krótki post na facebooku.

Przeczytaj również:

Jak przestać jeść słodycze?

Na szczęście obyło się bez podjadania. Zdrowo i regularnie! Jeszcze czeka na mnie kolacja – pieczony łosoś z kapustą kiszoną od NA ZDROWO!

pieczony łosoś

Miłego wieczoru!!!