Wracam po krótkiej przerwie. Niestety, ale jeszcze przed weekendem dopadł mnie jakiś wirus…Weekend przeleżałam w łóżku ;( Dopiero dochodzę do siebie, więc nie miałam nawet o czym pisać – kilka dni przeplatałam z treningami z klientami i odpoczynkiem. Jakoś się udało 😉 Od jutra zaczynam swoje treningi  na siłowni – LEG DAY  na początek 😉

Na szczęście, mimo choroby, udało mi się jeść zdrowo! Dzięki NA ZDROWIE! Zdecydowanie ułatwiona sprawa!

Dzisiaj szybka odpowiedź na pytanie, które otrzymałam!

Pytanie:

Od jakiegoś czasu zdrowo się odżywiam. Wprowadziłam 5 posiłków dziennie, wybieram zdrowe, wartościowe produkty, zawsze jem śniadanie. Wszystko wygląda dobrze, do momentu aż wracam z pracy. Wtedy zaczyna się podjadanie, nieopanowane napady głodu, chęć na słodycze! Jak z tym walczyć?

Odpowiedź:

Z doświadczenia wiem, że z takim problemem spotyka się wiele osób. W pierwszej kolejności przeanalizuj swój cały dzień. Zastanów się czy zjadłaś pełnowartościowe posiłki, o wyznaczonych przez siebie porach? Czy Twoje posiłki były bogate w pełnowartościowe białko, węglowodany (o niskim indeksie glikemicznym) i zdrowe tłuszcze?

Przeczytaj więcej w przewodniku odżywiania!

Czy wiesz, że chęć podjadania/ uczucie głodu często mylone jest również z uczuciem pragnienia? Miej pewność, że pijesz w ciągu dnia  wodę. Systematycznie, minimum 1,5 litra.

Zastanów się jeszcze nad jedną rzeczą. Czy w ciągu dnia znajdujesz chwilkę dla siebie? Z pewnością  dajesz z siebie wszystko w pracy, troszczysz się o dzieci, męża, dom…Brak czasu dla siebie. Tak jak wszędzie – w życiu potrzebna jest równowaga.

To właśnie wieczorem nadchodzi ten czas, kiedy chcemy sobie wszystko wynagrodzić. A że jedzenie daje uczucie komfortu – sięgamy po przekąski.  Bo się należy… Pomyśl czy nie jest tak u Ciebie. Jeśli problem występuje, może warto znaleźć jakieś inne przyjemności – może spacer, zakupy, joga – cokolwiek, co będzie czasem tylko dla Ciebie.

Mam nadzieję, że udało mi się pomóc 😉 Trzymam kciuki!

 

Jeśli macie swoje doświadczenia w tym temacie, zachęcam do komentowania 😉