Wiele z nas trenuje w późnych godzinach. Swoje treningi kończymy często nawet po 22. I tu pojawia się pytanie – jeść czy nie jeść? Jak powinien wyglądać ten ostatni posiłek?

Pierwsza odpowiedź brzmi – jeść. Wiem, że nie jesteście przekonane do tego, żeby jeść coś tak późno, prawda? Niestety, żeby wstać rano z energią, a co najważniejsze “wygenerować” rezultaty swojego treningu, koniecznie musisz zadbać o posiłek potreningowy, nawet późną nocą.

Trenujesz późno? Jak powinien wyglądać Twój posiłek potreningowy?

Jak jeść?

Standardowy posiłek potreningowy powinien być bogatym źródłem węglowodanów i protein. W teorii przyjmuje się, że stosunek tych składników powinien wynosić 4:1. Wieczorem nasz posiłek powinien jednak wyglądać trochę inaczej.

W tych godzinach najlepiej jest ograniczyć spożywanie węglowodanów i całkowicie postawić na proteiny. Dzięki temu nasz organizm odpowiednio się zregeneruje, a Ty , nie będziesz musiała się martwić o tkankę tłuszczową. Kilka moich pomysłów: jogurt grecki + warzywa, omlet z warzywami (jeśli chcesz, aby posiłek był lżejszy – jedynie białka jajek), sałatka z kurczakiem lub tuńczykiem (lekka), serek wiejski lub twaróg z dodatkiem ziół i warzyw.

Ważnym elementem będzie również Twoje śniadanie. Miej pewność, że zaraz po wstaniu z łóżka zjesz pełnowartościowy posiłek, który będzie źródłem nie tylko białka, ale i zdrowych węglowodanów i tłuszczy. Koniecznie przeczytaj: 10 pomysłów na zdrowe śniadanie.

Dodatkowo, chcę zaznaczyć, że wyżej wymienione zasady, powinny przestrzegać osoby, dla których dbanie o linie jest priorytetem. Posiłek ten z pewnością będzie się różnić dla sportowców czy osób, dla których waga nigdy nie była problemem.