Właściwie, mogłoby się wydawać, że jeśli jesteś w ciągłym biegu, powinnaś schudnąć? Otóż, niekoniecznie. Bycie aktywnym to jedno, bycie “zabieganym” to drugie. Z czym kojarzy Ci się zabiegany dzień? Większość z Was pewnie odpowie z brakiem czasu na wszystko. Zazwyczaj, w taki dzień wszystko robi się w biegu, brakuje czasu na relaks, a posiłki zjada się w ogromnym pośpiechu. Do tego dochodzi stres. I tu wszystko się zaczyna…

Stres może być zjawiskiem pozytywnym.  Często motywuje do działania. Jest jak najbardziej naturalną rzeczą. Jeśli jednak nie zadbasz o odpowiedni relaks, a stres będzie przewlekły, możesz mieć problem.  Przewlekły stres wpływa na wyniszczenie każdej części Twojego organizmu. Ma ogromny wpływ na układ nerwowy, hormonalny i niekorzystnie wpływa na metabolizm. Zdecydowanie nie jest on sprzymierzeńcem osób, które chcą zgubić zbędne kilogramy. Czy wiesz, że 40% osób otyłych walczy z nadmiernym stresem? Zobacz jaki wpływ stres ma na odchudzanie.

1. Stres a podjadanie

Czy podjadasz podczas sytuacji stresowych? Wiele osób tak robi. Podjadanie w tym wypadku, nie ma nic wspólnego z poczuciem głodu. Jedzenie kojarzy nam się z uczuciem komfortu i właśnie ono pomaga nam w opanowaniu złości, frustracji czy smutku. Nie bez powodu, czekolada czy lody mają przydomek “zabijaczy smutku”. Do tego często dochodzą słone i tłuste przekąski.  W najgorszym wypadku, po prostu zjadamy wszystko, co mamy na swojej drodze.

2. Stres a hormony

W sytuacjach stresowych organizm wytwarza kortyzol. Właśnie on został nazwany hormonem stresu. Jego nadmiar w organizmie, nie tylko powoduje utratę tkanki mięśniowej, ale również odpowiada za odkładanie się tkanki tłuszczowej, w szczególności w okolicy brzusznej.

3. Stres a metabolizm

Podczas sytuacji stresowych, Twój organizm jest w tak zwanej fazie walki, ucieczki. Metabolizm jest wtedy znacznie spowolniony. Jednym z czynników na to wpływających jest również, wyżej wymieniony, kortyzol. Jeśli zmagasz się ze stresem, a ilość przyjmowanych kalorii jest taka sama jak zwykle, musisz liczyć się z przybraniem dodatkowych kilogramów.

4. Stres a brak apetytu

Zazwyczaj brak apetytu może kojarzyć się z utratą kilogramów. Nie zawsze tak jest. Brak apetytu, często rozregulowuje czas i ilość spożywanych posiłków. Początkowo, może skończyć się to schudnięciem. Jednak powracając do starych nawyków (nawet tych dobrych) może wystąpić efekt jo-jo.

 

aktywność fizyczna

Podczas sytuacji stresowych, bardzo łatwo jest zapomnieć o aktywności fizycznej. Pamiętaj jednak, że to właśnie ona może zdecydowanie poprawić samopoczucie. Nie rezygnuj z relaksu. Częstym sposobem jest stosowanie metod oddechowych, zajęcia jogi czy medytacja. Pomysłów jest mnóstwo. Kiedyś udało mi się nawet uczestniczyć w relaksacyjnej sesji z afrykańskimi gongami (bardziej chyba zrelaksowało mnie leżenie przez godzinę, niż same dźwięki). Często słyszy się o relaksacyjnej zabawie z dziećmi czy pogłaskaniu szczeniaka. Ostatnio nawet słyszałam, że przytulenie drzewa (w szczególności brzozy) relaksuje – osobiście nigdy nie próbowałam;)

Co działa na mnie :

– dużo świeżego powietrza

– codzienna aktywność fizyczna, w tym spacery

–  zawsze staram się wysypiać

– zawsze planuję swoją pracę (nic mnie tak nie stresuje, jak wykonywanie czegoś na ostatnią chwilę). Dzięki temu unikam również pośpiechu

– jeśli jestem zestresowana- biegam. Nic mnie tak nie uspokaja!

– dużo się uśmiecham – to naprawdę działa!

uśmiech

A jakie są Twoje sposoby?