Jak Wam idzie realizacja postanowień Noworocznych? Mam nadzieję, że wciąż walczycie. Właściwie, żeby dobrze wstrzelić się w czas, powinnam więcej napisać o tym jak schudnąć, co jeść żeby schudnąć, jak trenować itd. Ta strona jest jednak przepełniona takimi informacjami (dzięki za maile, z informacją, że dzięki wskazówkom udało Wam się osiągnąć swoje cele!!! ), więc dzisiaj podejdziemy do tematu trochę z innej strony!

OMG Scale

Co zrobić, jeśli waga niepostrzeżenie wzrosła?

Przede wszystkim nie wpadaj w panikę!

Zachowaj spokój. W pierwszej kolejności zastanów się co zmieniło się w Twoim życiu. Może zmieniłaś sposób odżywiania się? Zabrakło aktywności? Nie tylko tej treningowej, ale i codziennej. Zmieniłaś pracę na siedzącą? Mniej spacerujesz? Przeanalizuj wszystko – im więcej informacji zbierzesz – tym efektywniej będziesz działać.

Nie szukaj łatwych sposobów. Wiem – nic nie potrafi tak wyprowadzić z równowagi jak problem z wciśnięciem się w swoje ulubione spodnie. Znasz ten szał? I proszę mężczyzn o wyrozumiałość – tą tragedię zrozumieć mogą tylko kobiety. W tym stanie nie podejmuj żadnych radykalnych zmian. Nie – głodówka nie załatwi sprawy, nie rezygnuj z posiłków. Zapomnij o dietach cud czy magicznych tabletkach odchudzających. 3 godziny na siłowni też nie rozwiążą problemu. Jeśli chodzi o utratę wagi – łatwe sposoby nie istnieją. Na nowo zaplanuj swoje posiłki i aktywność fizyczną. Bądź konsekwentna i cierpliwa. Niestety, kilogramy szybciej przychodzą niż odchodzą, ale obiecuje że cierpliwość się opłaci.

A gdzie optymizm? Tak, wiem. Jak na wadze przybywa, to bardzo ciężko o uśmiech. Pracuję z kobietami już kilka dobrych lat, więc wiem co mówię. Ale czy z takim nastrojem jesteś gotowa na dalszą walkę? Dla części pewnie jest to motywujące. Znam jednak sporą grupę ludzi, którym dodatkowe kilogramy podcinają skrzydła. Pesymizm Cię tu nie uratuje. Co się stało, to się stało. Zostaw to za sobą i spójrz na to, co możesz zrobić teraz. Wszystko jest w Twoich rękach. Może czasem warto zrobić krok w tył , żeby potem postawić 2 kroki w przód i wreszcie osiągnąć swoje cele.

Uwaga waga!

Zanim jednak wydasz werdykt – TAK, PRZYTYŁAM! Zastanów się, czy numery na wadze, rzeczywiście odzwierciedlają to jak się czujesz i jak wyglądasz? Nie patrz obsesyjnie na wagę. Jej wzrost często może wiązać się z większą ilością wody w organizmie. Pamiętaj również, że mięśnie ważą więcej. Możesz wyglądać super FIT i ważyć więcej niż kiedykolwiek ważyłaś.

Codziennie pomagam kobietom osiągnąć ich wymarzone sylwetki. Jestem trenerem – dokładnie wiem, co robić. Jestem również kobietą i tak jak my wszystkie czasem i ja wpadam w szał, jak zobaczę że waga jest nie taka jakbym chciała. Doskonalę rozumiem każdą z Was. Z doświadczenia jednak wiem, że tylko spokój może uratować sytuację. Stało się – trudno – to nie jest koniec świata. Moja rada – zapomnij o tym co było, rozplanuj wszystko na nowo i do dzieła!!!

Przeczytałam post jeszcze raz i pomyślałam – brzmi bardzo mocno – oszalałam, przecież mowa tu tylko o kilku dodatkowych kilogramach???

Nie jest to jednak post dla mężczyzn – zrozumieć to mogą tylko kobiety.

TRZYMAM KCIUKI!!!!